Posty

Obraz
Kompletnie nie miałam ostatnio weny do pisania, a jako, że noszę znamiona artystki, nigdy nie zmuszam się do czegoś kreatywnego, bo wiem, że nie przyniesie to pożądanych efektów.
Jednak 3 tygodniowa choroba sprawiła, że garnę się do wszystkiego ze zdwojoną potrzebą i emocjami..a dyskusja z kilkoma znajomymi z tzw "branży' podsunęła mi temat dzisiejszego wpisu.
Zawsze śmieszyły mnie "tajemnice" dotyczące sesji płatnych wśród modelek. Tego, jak usilnie bronią listy swoich kontrahentów, stawek, przebiegu sesji. Bardzo mocna opinia, jakoby modelki były niezbyt rozgarnięte niestety często się potwierdza. Nie od dziś wiadomo, że to co najpilniej strzeżone,  najczęściej wypływa na światło dzienne. I czego tu do licha bronić, ukrywać, spiskować?
Nie sądzę, żeby mojego bloga namiętnie czytały kobiety, no może prócz tych, które szalenie mnie "uwielbiają" wskakują z nadzieją, na wyczytanie o jakimś nieziemskim numerze, który wykręciłam, albo co smaczniejsze, komu &qu…
Obraz
Boli mnie wiele rzeczy, niesprawiedliwość, krzywda na dzieciach czy zwierzętach, głód..Nie mniej jednak w zamierzeniu jest to blog fotograficzny, więc dziś opowiem Wam o bólu nad głupotą związaną z tym czym się zajmuję..
Świat podąża ciągle do przodu, rozwijamy się, pędzimy..Ale głupota, zaściankowość i własne kompleksy stoją w miejscu..
Lata temu postanowiłam, że moja natura, osobowość, sposób bycia i wyrażania zdania nie będzie podyktowana innymi ludźmi, że będę panią własnych myśli, czynów i słów. Ze nigdy nie będę się wstydzić, tego kim jestem i jak wyrażam siebie. Pożegnawszy kompleksy dziewczynki ze wsi postanowiłam odnaleźć swoje miejsce. Każde miejsce, każdy człowiek kształtował mnie na tyle, że teraz potrafię brać z ludzi to co najlepsze.
Jednego tylko nie potrafię i nigdy się nie nauczę. Akceptować braku akceptacji.
Dlaczego nadal mimo takiego rozwoju intelektualnego, mentalnego ludzie oceniają przez pryzmat wyglądu, zawodu, sposobu kreacji na daną chwilę..Dlaczego do kurwy …
Obraz
Trochę musieliśmy się naczekać, ale jest..
Druga część sesji z Dawidem, którą zobrazował Michał..
Na temat tej sesji pisałam już wcześniej, zamieszczając pierwszą część , więc teraz tylko pokaże Wam obrazki..
Zresztą, tu nie ma czego komentować...

Fotografował:
Michał Dąbek
https://web.facebook.com/GimmickzPhotography/

Model:
Dawid Hemke
https://www.maxmodels.pl/model-dawidha.html

Za przepiękny makijaż odpowiedzialna była Klaudia Kot
https://web.facebook.com/klaudiakotart/

Wrzuta muzyczna:
https://www.youtube.com/watch?v=8h--kFui1JA&index=27&list=RDuibj0hg4Yww


















Wrzosowy Młyn, plener fotograficzny

Niech to szlag...pada, jest ponuro, jajniki chcą wyjść mi kręgosłupem, a hormony nie pozwalają racjonalnie myśleć. Facet nigdy nie zrozumie co przechodzić musi kobieta podczas okresu. Dlatego w te dni tak bardzo chciałabym, tam na dole zobaczyć dorodnego fiuta i nie móc martwić się o samopoczucie.
Jeszcze godzinę temu walizka i kilka rozrzuconych fatałaszków po moim mieszkaniu, dawały znać, że niedawno wróciłam z kilkudniowego pleneru.
Kiedy z niego wracałam zastanawiałam się czy być cipą, którą jestem na codzień, czy jednak ku uciesze organizatora owego pleneru dać się ponieść temu co zauważają nieliczni, miedzy innymi on.
Ale jak tu w okres nie być cipą???;)
Chwile zastanawiałam się zanim zdecydowałam się zapisać na tą artystyczną orgię. 50 osób, czy nawet nieco ponad, robi wrażenie. Na mnie, raczej mało pozytywne. Nie przepadam za tłumami, nie lubię kiedy sama na sobie wymuszam nienaturalne zachowania i uśmiech. Ale jechało trochę znajomych twarz…
Obraz
Tomek pojawił się fotograficznie, kiedy ja akurat odchodziłam i nie miałam okazji go wcześniej poznać. Jak się jednak okazało, nic straconego, wszystko w moim życiu mam wrażenie ma swoją kolejność.
Zaprosił mnie na zdjęcia, jak sam potem przyznał przez pryzmat tego co pisałam w necie czy na blogu. Zwyczajnie był ciekawy. I na szczęście miał odwagę, by to zrobić. A ja miałam akurat wolną chwilę i postanowiłam bez nastawiania się na spektakularne foty, zgodzić się na tą sesje. Tomek ma swój styl, klimat, który nie koniecznie jest częścią mojej fotografii. Ale, jak się okazało to był strzał w dziesiątkę..
Szalenie miło, jest sobie przypomnieć o tej delikatnej, romantycznej kobiecie, która chciał nie chciał we mnie drzemie..a Tomasz wyczuł to doskonale, wręcz intuicyjnie.
Kto by pomyślał, że ten łobuz tak subtelnie ukazuje kobiety w swoich fotografiach.
Standardowo oczywiście przyczaił się na moje mieszkanie. Odkąd mam wnętrze jakie mam , większość fotografów chce mnie fotografować właśni…